Octopi – graficzny menadżer pakietów

Dla tych, którzy z jakiegoś powodu nie lubią konsoli lub nie chcą zapamiętywać komend dla pacmana, stworzono graficzną nakładkę, napisaną w Qt – Octopi. Standardowo zainstalowany jest w edycji Manjaro KDE. Ci, którzy chcą sprawdzić jego działanie, instalacja w konsoli:

sudo pacman -S octopi octopi-notifier

Octopi po zainstalowaniu ląduje w tacce systemowej a kolor jego ikonki ma znaczenie. Zielona mówi nam, że system jest w pełni aktualny, czerwona – są nowe aktualizacje, żółta – trzeba dokonać aktualizacji pakietów AUR jeśli takie są zainstalowane.

okopi

Główne cechy Octopi to:
– synchronizacja baz danych,
– włączanie i wyłączanie poszczególnych repozytoriów,
– aktualizacja systemu,
– instalowanie i odinstalowanie pakietów,
– możliwość instalacji pakietu lokalnego z dysku,
– wyszukiwanie pakietów wg dowolnych kryteriów.

okopi1

Wielkim plusem Octopi jest obsługa Yaourt (Yet AnOther User Repository Tool), który umożliwia instalację pakietów tworzonych przez społeczność dla użytkowników Arch Linux. Jeśli nie ma pakietu w oficjalnym repo Manjaro, Octopi wyszuka go w AUR.

Program możemy podzielić na dwie części.
Pierwsza – górna, to wszelkie działania na pakietach i repozytoriach.
Druga – dolna, to część informacyjna. Możemy dowiedzieć się wszystkiego o pakiecie, gdzie instalowane są poszczególne elementy pakietu, zobaczyć wiadomości o systemie oraz skorzystać z samouczka jak obsługiwać sam program.

okopi2

Octopi to szybki, niezużywający za wiele zasobów (w tym pamięci), graficzny menadżer pakietów, który obsługuje środowiska graficzne jak: Cinnamon, KDE 4.x, LXDE, MATE, Trinity i Xfce. Alternatywnym programem dla Octopi jest Pamac, który będzie opisany w innym artykule.

 

Aktualizacja 09.04.2015

Nowa wersja Octopi-0.7.0rc1 otrzymuje funkcję „Ustawienia odstępu czasowego synchronizacji bazy danych”.

octopi4        octopi5

 

 

 

 

 

 

Dodatkowo możemy go wzbogacić o  „czyszczenie pamięci podręcznej” oraz „edytor repozytorium” instalując octopi-cachecleaner i octopi-repoeditor przez tego menadżera lub w konsoli:

pacman -S octopi-cachecleaner octopi-repoeditor

Funkcje będą dostępne w zakładce narzędzia.

octopi6octopi7

5 przemyśleń nt. „Octopi – graficzny menadżer pakietów

  1. Octopi jest dla mnie strasznie niewygodny, natomiast Pamac za mało funkcyjny. Polecam tylko PacmanXG4 (z AUR) :)

  2. Konsola super, ale octopi czy inna graficzna nakładka ma jedną całkiem niezłą jak dla mnie zaletę… siedzi sobie cichutko w trayu, a jak pojawią się aktualizacje czy to z repo czy to z AUR to informuje o tym.

  3. Ma też wady :) Octopi/Pamac-Notifier, bo o nim mówimy, po pierwsze zużywa zasoby komputera (a są takie systemy, gdzie nawet takie rezydujące w pamięci programy są dla nich wrażliwe) oraz wykonuje raz na jakiś czas (o ile pamiętam, domyślnie to zaledwie 30 minut) połączenie z siecią i aktualizację baz danych pacmana. Szczególnie dla osób korzystających z netu z limitem danych, nie jest to najsensowniejsze rozwiązanie. Sam zaś programik ma jeszcze tę niedogodność, że nie ma ustawienia czy ma być automatycznie włączany przy starcie. Fakt, obecną wersję, przynajmniej w Plasma 5 łatwo można wyłączyć systemowo. Nie wiem, jak to jest natomiast w innych środowiskach. Dawniej wymagało ingerencji w plik w /etc/xdg/autostart.
    Jeśli chodzi o główny składnik, czyli Octopi, to nie wiem dlaczego lubi się zawiesić, blokując przy tym oczywiście bazę pacmana.

  4. Ja co prawda mam krótki staż (3,5 miesiąca) jeśli chodzi o Manjaro, ale nie spotkałem się jeszcze z jakimkolwiek problemem, który powodowałoby Octopi. Używam dość często zarówno pacmana jak i Octopi.

Dodaj komentarz