Czy da się połączyć z WIFI w menedżerze logowania?

Jesteś nowy na forum? Przeczytaj ...

Home Fora Forum wsparcia Oprogramowanie Czy da się połączyć z WIFI w menedżerze logowania?

Ten wątek zawiera 6 odpowiedzi, ma 3 uczestników, ostatnio zmodyfikowany przez azja azja 4 miesięcy, 2 tygodni temu.

Oglądasz 7 posty - 1 do 7 (z 7 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #7829

    macieslaw
    Forumowicz

    Tak jak w Windowsie. Zależy mi żeby linuks łączył się z wifi w menedżerze logowania, zanim się zaloguję. Czy da się w sddm? albo innym?

    Potrzebne mi do programu Prey.

    #7830
    azja
    azja
    Moderator

    … ‚w menedżerze logowania’ czyli zanim się zalogujesz, prawda? Ale co chcesz osiągnąć tymi kilkoma sekundami?

    Nie zadawaj pytania, jeżeli nie jesteś gotów usłyszeć odpowiedzi

    #7831

    macieslaw
    Forumowicz

    Tak. Chodzi o program Prey przeciw kradziezy laptopa. Jesli slodziej uruchomi linuksa do menedzera logowania i połączy sie z internetem ja będę mógł go zlokalizować programem Prey.

    #7832

    pavbaranov
    Forumowicz

    Zobacz. Ja to zwykle robię z wykorzystaniem nmtui.
    Pamiętaj jednak o jednej rzeczy. Nawet, gdy połączenie jest skonfigurowane w taki sposób, że nawiązuje się dopiero po podniesieniu się DE, to i tak sama usługa działa dużo wcześniej (przy bootowaniu) i „czeka” na konfigurację. W przypadku podniesienia przy bootowaniu:
    – jeśli złodziej połączy się przez kabel – w istocie być może zlokalizujesz swój laptop (nie wiem jak ten prey działa);
    – jeśli połączy się do dowolnej sieci niekablowej (wifi, mobilna), to w takim przypadku, połączenie z wifi „przy starcie” systemu nic Ci nie daje, gdyż wówczas – abyś mógł znaleźć złodzieja, to musiałby połączyć się z… Twoją (prekonfigurowaną) siecią. Jeśli będzie chciał się połączyć z inną, to musi ją skonfigurować sam, niezależnie.
    Wydaje się, że samo skonfigurowanie prey wystarcza – jak się złodziej w dowolny sposób sam połączy z siecią na Twoim systemie i bez ingerencji w niego – to zlokalizujesz komputer. Innymi słowy – prey ochroni Cię jedynie przed złodziejem idiotą.

    #7833

    macieslaw
    Forumowicz

    A moze lepiej zrobic konto goscia bez hasla?

    #7834

    pavbaranov
    Forumowicz

    Prey – w przypadku linuksa z systemd – jest uruchamiany przez jego usługę. Jeśli ktoś uruchomi Twój komputer, na Twoim systemie, to w istocie wpierw podniesie się prey, a potem, gdy podłączy się do sieci (swojej, zatem Twoje ustawienia nie mają tu żadnego znaczenia) – w istocie być może zlokalizujesz swój komputer. W żadnym innym przypadku nie masz możliwości jego lokalizacji.
    Sądzę, że czyjś komputer można ukraść z dwu powodów: albo ze względu na samą rzecz albo ze względu na zawarte na nim dane. W drugim przypadku możesz się jako tako ustrzec przed próbą dobrania się do danych poprzez zaszyfrowanie danych bądź dysku.
    W pierwszym przypadku, prey zadziała wyłącznie wówczas, jeśli złodziej jest idiotą do kwadratu (czyli nie dość, że odpali ten komputer, to jeszcze widząc konto gościa z niego usłużnie skorzysta, a następnie podłączy się do jakiejś sieci wifi) możesz liczyć na szczęście. Innymi słowy – całe zabezpieczenie, jakie obecnie kombinujesz jest na być może początkującego złodzieja, w dodatku bez żadnego wsparcia kolegów „z branży”.
    Jedyna sensowna aplikacja, która pozwalałaby na lokalizowanie komputera musiałaby być podnoszona jeszcze zanim w ogóle system wystartuje i to niezależnie od niego.

    Tak, czy inaczej – odpowiedź na pytanie, które zadałeś – masz udzieloną wraz z przykładami.

    #7835
    azja
    azja
    Moderator

    … gdybym, z jakichś nieznanych mi powodów, ukradł komuś sprzęt, to – niezależnie od poziomu znajomości oprogramowania – zadbałbym o to, aby w trakcie jego uruchamiania nie było jakiejkolwiek możliwości podłączenia się do jakiejkolwiek sieci. Gdyby zależało mi na danych, to nawet nie ruszałbym włącznika, tylko sięgnął po wkrętak krzyżowy.
    … zabezpieczenie danych, to – jak zauważył @pavbaranov – szyfrowanie. Moim zdaniem, całego dysku – chyba, że ktoś ma mocny argument za innym rozwiązaniem. Co do lokalizacji urządzenia, to w świecie idealnym, takimi problemami zajmowałoby się EFI.

    Nie zadawaj pytania, jeżeli nie jesteś gotów usłyszeć odpowiedzi

Oglądasz 7 posty - 1 do 7 (z 7 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.