Jak się nazywa "taśma aluminiowa" do chłodzenia w laptopie?

Jesteś nowy na forum? Przeczytaj ...

Home Fora Różności Luźne rozmowy Jak się nazywa "taśma aluminiowa" do chłodzenia w laptopie?

Ten wątek zawiera 4 odpowiedzi, ma 2 uczestników, ostatnio zmodyfikowany przez  piespawlowa 2 miesięcy, 1 tydzień temu.

Oglądasz 5 posty - 1 do 5 (z 5 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #6524

    piespawlowa
    Forumowicz

    Jak się profesjonalnie nazywa „taśmę aluminiową”, używaną do łączenia wentylatora z radiatorem w laptopie, która została użyta w 10:55 minucie w tym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=Y00nqbqCMqw ?
    Chyba muszę kupić taką.
    Byłbym wdzięczny za link do allegro.
    Dzięki za pomoc.

    Mabox. Lenowo Thinkpad T400. 3GB RAM.

    #6530
    azja
    azja
    Moderator

    … bez tego również będzie działało, ale warto takie połączenie wykonać, aby:
    # zlikwidować prześwity, przez które powietrze ulatywało by bokami;
    # pewniej połączyć oba elementy mechanicznie, co przekłada się również na lepsze przewodnictwo cieplne (likwidacja mostka cieplnego).

    … zamiast specjalistycznej taśmy, można użyć wąskiego kawałka zwykłej folii aluminiowej, a na to dać szerszą taśmę samoprzylepną, która wszystko połączy – dobrze sprawdza się płócienna taśma izolacyjna, albo dobra-na-wszystko srebrna taśma.

    Nie zadawaj pytania, jeżeli nie jesteś gotów usłyszeć odpowiedzi

    #6555

    piespawlowa
    Forumowicz

    Wielkie dzięki @azja ! Wiatraczek albo jest cichutki, albo warczy jak wiertarka udarowa. Rozkręciłem chłodzenie i wygląda, że wiatraczek trze o miedziany korpus… Co to może być? Chyba nie łożyska, a raczej brak precyzji w złożeniu układu?
    Śmieci było naprawdę nie wiele.
    Nim kupię nowy wiatraczek, który to nie jest jakoś kosmicznie drogi, to…

    …Do tego mojego lapka mam stację dokującą i mam taką koncepcję, że to przez tę stację, bo w stacji laptop jest ustawiony klika stopni względem poziomu (niby ziemia jest okrągła, ale co tam :P).
    Co o tym sądzisz?
    pozdrawiam serdecznie i życzę najlepszego w nowym roku
    P.S.
    Tym, którzy wiedzą, o co chodzi, a nie chce się pisać, też najlepszego życzę :)

    Mabox. Lenowo Thinkpad T400. 3GB RAM.

    #6689
    azja
    azja
    Moderator

    … z ‚lekkim’ poślizgiem, ale czasem tak bywa.
    … kilka uwag natury ogólnej:
    # jestem wyznawcą starej szkoły (sprawdza się), dla której – dla elementów ruchomych – istnieją tylko dwa położenia: pion i poziom. Wszelkie stany pośrednie, są nieakceptowalne i potencjalnie szkodliwe (chyba, że projekt przewiduje taką możliwość). Uzasadnienie? Grawitacja. Dotyczy, to szczególnie dysków talerzowych, ale może również mieć zastosowanie do wentylatorów. Podejrzewam jednak, że sprawnemu wentylatorowi nie powinna szkodzić praca pod kątem innym niż 0 czy 90. Co innego taki, który jest wyrobiony i ma luzy – teoretycznie, będzie sprawiał problemy w takich warunkach. Czy będzie, to praktycznie odczuwalne – nie mam pojęcia, nie badałem.
    # jeżeli wentylator ociera o obudowę, a nie robił tego wcześniej, to najprawdopodobniej (jeżeli nie ma widocznych uszkodzeń mechanicznych) ‚zmęczył się’ – ma luzy. Można próbować, to łatać różnymi sprytnymi patentami (ma to sens, jeżeli chcemy usprawnić sprzęt ‚na już’, awaryjnie), ale sądząc po jego aktywności akustycznej – do wymiany.
    # jeżeli wentylator tylko warczy, ale nie ma z nim innych problemów, to można zastosować środki smarujące: preparaty typu WD-40, smary do urządzeń precyzyjnych, smary do łańcuchów rowerowych. Z mojej praktyki wynika, że przedłużamy tym zabiegiem jego żywotność o kilka miesięcy – co najmniej. Nie polecam używania sprężonego powietrza – od razu smar do środka. Oczywiście, każdy musi sam ocenić, co jest sensowniejsze, w danej sytuacji – naprawa, czy wymiana. Nie ma problemów ze sprzętem stacjonarnym, bo jest łatwy dostęp do elementów; ale w przypadku notebook’ów sprawa komplikuje się, bo czasem trzeba przedrzeć się przez pole minowe, położone przez producenta, zanim dotrze się do wentylatora.

    Nie zadawaj pytania, jeżeli nie jesteś gotów usłyszeć odpowiedzi

    #6712

    piespawlowa
    Forumowicz

    Cóż, z różnymi opiniami można się spotkać odnośnie pracy współczesnych dysków talerzowych. Używanie stacji dokującej ma tę zaletę, że jest po prostu ergonomiczniej – ekran jest wyżej, nie trzeba się garbić. Myślę jednak, że to właśnie stacja była praprzyczyną problemów z wentylatorem. Już nie używam.

    Muszę dziada kiedyś jeszcze raz rozkręcić i coś tam popróbować popodginać, bo sam wentylator wydaje mi się w porządku, tylko coś chyba jest krzywo względem korpusu.
    Teraz sobie radzę tak, że jak zaczyna „trzeć”, to usypiam lapka na kilka sekund, wybudzam i jest cisza.

    Mabox. Lenowo Thinkpad T400. 3GB RAM.

Oglądasz 5 posty - 1 do 5 (z 5 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.